Bóg kocha nas wszystkich jednakowo i jest wybaczający.
O, tak?
Bóg
żadnych przestępstw nie wybacza, byłoby to bardzo
niesprawiedliwe dla pokrzywdzonych. Każde przestępstwo musi być
odpracowane po
wielokroć, aż do całkowitego zadośćuczynienia istocie skrzywdzonej.
Wtedy
dopiero Bóg rozgrzesza - a nie wybacza. Wybacza istota skrzywdzona.
Istoty,
które nie są rozgrzeszone, mają ograniczony
dostęp do leczenia, uzdrawiania i wielu innych sytuacji, które są
dostępne dla
istot idących dobrą drogą.
Jest to
podobne tak jak np. jest z ubezpieczeniami samochodowymi.
Kierowcy, którzy mają na swym koncie wiele przewinień, mają droższe
polisy
ubezpieczeniowe, mogą też otrzymać odmowę ubezpieczenia.
Tak samo
jest w prawie Bożym i jest to logiczne. Czym
bardziej obciążone sumienie, tym większe utrudnienia w życiu.
Dlatego też
szansą na odpracowanie błędów są re-inkarnacje, które ja nazywam
również miłosierdziem
Bożym.
Czy
Antycanc może być stosowany w dolegliwościach, jak
np. reumatyzm i artretyzm?
Jest to
jeszcze otwarta księga. Anticanc może pomóc w
wielu chorobach, z racji tego, że posiada kilka aktywnych składników.
Ma
działanie przeciw bólowe i z pewnością nie jest szkodliwy dla zdrowia,
jak są
chemioterapia, radioterapia, narkotyki i inne.
Czy
ograniczenie sprzedaży Anticanc dotyczy również
chorujących dzieci?
Oczywiście.
Na
odpracowanie karmy negatywnej, dusze odważne
decydują się jak najszybciej w następnych życiach i chorują od
najmłodszych
lat. One wiedzą, jak bardzo ryzykowne jest każde zejście i jak długo
trzeba
odpracowywać błędy (minimum 3 razy). To są te małe schorowane
dzieciaki
właśnie.
Dusze strachliwe,
mniej inteligentne decydują się
na odrabianie karmy na raty i ci zazwyczaj wybierają słabe i częste
choroby,
późniejsze w wieku swym chorowanie, co za tym idzie
mają znacznie
dłuższą drogę, znacznie większe ryzyko upadku duchowego, a nawet
często przepadku (dusza jest złapana przez tamtegO).
Co
oznacza pkt. 8 (przyczyny) ,,Doświadczanie w
cierpieniu"?
Każda
dusza musi przejść wszystkie doświadczenia, potem
pozytywnie zdać egzaminy, by w końcowym efekcie być nominowaną do
pozycji
Arystokraty Duchowego. Dlatego też jest tyle nauki na różnych
płaszczyznach i
wymiarach czasowych. Doświadczenie w bólu i cierpieniu to lekcja
cierpliwości, pokory, zrozumienia i wyrozumiałości - to tylko jedna z
lekcji.
|